Związek Gmin

Karkonoskich

Pałac Bukowiec

Spacer Grzbietem Wschodnim Gór Kaczawskich z Mysłowa do Płoniny

Góry Kaczawskie, mimo iż jest bardzo ciekawe pod względem krajoznawczym, nie cieszy się szerszym zainteresowaniem turystów. Wynika to przede wszystkim z kiepskiego połączenia komunikacyjnego. Dlatego proponuję spacer, którego początek i koniec znajduje się w tym samym miejscu. Pozwoli to na przyjazd własnym środkiem transportu i nie martwieniem się jak powrócimy do domu.

Śladami Wlastimila Hofmana po Szklarskiej Porębie

Wlastimil Hofman – jeden z najwybitniejszych polskich malarzy XX wieku – przez ponad dwadzieścia lat był mieszkańcem Szklarskiej Poręby. Urodził się 27 kwietnia 1881 roku w Karlinie (obecnie dzielnica Pragi) i dlatego by uczcić tak znamienitego obywatela inny mieszkaniec Szklarskiej Poręby – Marian Cap – postanowił raz w roku, w rocznicę urodzin malarza organizować wycieczki Szlakiem Hofmana. Do jego inicjatywy przyłączył się Urząd Miasta oraz różne podmioty gospodarcze i osoby prywatne tworzące Krąg Miłośników Artysty.

Obiekty dawnego prawa w mieście Jelenia Góra

Na terenie Jeleniej Góry zachowało się kilka obiektów związanych z dawnym prawem. Przedstawiają jednak one zupełnie różne podejście do litery prawa. Bo gdy przyjrzymy się tym najstarszym obiektom czyli kamiennym krzyżom zwanym potocznie krzyżami pokutnymi czy krzyżami pojednania, to gdy prześledzimy prawo jakie obowiązywało w okresie wystawiania owych obiektów dojdziemy do, wydawałoby się jedynie słusznego wniosku. W tamtych czasach dbano o obywateli, nawet o tych którzy zeszli na złą drogę.

Zimowy spacer z Jagniątkowa na Czarną Przełęcz

Spacer z Jagniątkowa na Czarną Przełęcz wydaje się zwykłym przejściem nie wymagającym specjalnego przygotowania ani odpowiedniego ekwipunku. Jednak w okresie zimowym wcale tak nie jest. Mimo, ze jest to trasa ledwie kilkukilometrowa wymaga odpowiedniego nastawienia na warunki panujące zimą. Nie każdy, kto wchodził tam latem, jest w stanie pokonać trudności jakie stwarzają warunki zimowe. Dlatego przed wyjściem na trasę należy dobrze zastanowić się czy jesteśmy w stanie sprostać panującym tam warunkom.

„Siruwia” japoński ogród w Karkonoszach

Gdy Jakub Kurowski i Sylwia Kośmider-Kurowska rozpoczęli realizację swojego pomysłu wiele osób zastanawiało się czy jest sens tworzenia czegoś tak obcego w naszej przyrodzie. Czy to się przyjmie i czy ludziom spodoba się. Jak się okazało po latach pracy ogród japoński „Siruwia” nie tylko przyjął się ale niejako stal się jedną z wizytówek Karkonoszy. Dzisiaj niemal każda wycieczka zorganizowana odwiedza to miejsce. Można tu bowiem nie tylko odpocząć podziwiając wiele ciekawych gatunków roślin tak odmiennych od rodzimych ale także dowiedzieć się wiele z historii Japonii i samurajów.

Po ogrodzie można spacerować samodzielnie. Ma to sens gdy chce się spędzić tu nieco więcej czasu na podziwianiu piękna tego miejsca. Jednak gdy chce się dowiedzieć czegoś o tym jak takie miejsce powinno wyglądać i dlaczego akurat tak, warto na spacer udać się z przewodnikiem.

W ogrodach japońskich najważniejsza jest kompozycja, która ma swoje ściśle określone proporcje. Kolorowe kwiaty odwracają od nich uwagę zwiedzających, którzy często w pośpiechu nie są w stanie zauważyć ładu i harmonii występującej w ogrodzie.

Droga na Śnieżkę

Śnieżka zawsze jest w centrum zainteresowania turystów oraz osób wypoczywających w Karpaczu. Tym bardziej, że w ostatnim czasie zbudowano nowy wyciąg na Kopę, co pozwala tym mniej aktywnym fizycznie, w miarę szybko i bez wysiłku pokonać kilkaset metrów różnicy wzniesień, jaką trzeba zaliczyć idąc pieszo. Proponuję jednak wejście typowo piesze uważając, że tak jest przyjemniej i zdrowiej.

Początek naszej wycieczki uzależniony jest od znalezienia wolnego miejsca na parkingu, co w Karpaczu nie zawsze jest takie oczywiste. Oczywiście najlepiej pozostawić samochód jak najbliżej dolnej stacji wyciągu krzesełkowego na Kopę.

Szlakiem Siedmiu Wzgórz dookoła Zachełmia

Zachełmie to niewielka wioska położona w dolinie Choińca na wysokości 480-550 metrów n. p. m. Na dzień dzisiejszy znajduje się tu spora baza noclegowa. Nic w tym dziwnego gdyż miejsce to, a i jego okolice, to spokojna kraina z pięknymi widokami. Czas płynie tu spokojnie, nikt się nie spieszy, nie ma dużego ruchu, jednym słowem panuje tu spokój i cisza. Warto zatem przynajmniej na kilka godzin wybrać się w te strony.

Foto: Krzysztof Tęcza

Spacer po Karpaczu Górnym

Do Karpacza Górnego można dojechać autobusem albo własnym samochodem. Jednak w tym drugim przypadku musimy znaleźć parking, na którym będziemy mogli zostawić auto. W Karpaczu Górnym najlepiej pozostawić samochód na parkingu koło świątyni Wang. Dysponuje on tyloma miejscami, że na pewno nie będzie problemu z parkowaniem.

Karkonoska wędrówka

Jest to propozycja przejścia trasy niezwykle uroczej, z pięknymi widokami, jednak trochę wymagającej. Atutem jest tutaj możliwość skracania przejścia i wcześniejszego powrotu do domu. Pozwala to na przejście części szlaku przez mniej wprawionych turystów. Warto jednak, jeśli damy radę, przejść szlak w całości.

Wypad w Sokole Góry

Tym razem proponuję wypad w Góry Sokole. Położone tak blisko Jeleniej Góry a jednocześnie, ze względu na połączenia komunikacyjne, wcale nie tak łatwo dostępne. Najlepiej skorzystać z połączenia kolejowego i udać się do Janowic Wielkich lub Trzcińska. Ja jednak chciałem zaproponować znacznie łatwiejszy sposób dostania się w omawiany rejon czyli przyjechanie własnym samochodem. Jest to o tyle wygodne, że tuż przy drodze utworzono kilka parkingów, na których można pozostawić swoje auto. Istnieje także możliwość podjechania aż pod same schronisko „Szwajcarka” gdzie także znajduje się płatny parking. Nie jest to jednak opcja dla osób posiadających samochody osobowe. Droga jest wymagająca, sporo na niej wystających kamieni i korzeni. Zatem kto dysponuje terenówką może pokusić się na podjechanie pod schronisko kto posiada zwykły samochód pozostawia go na jednym z parkingów usytuowanych przy drodze.